Portal dla mechaników samochodowych i sprzedawców części
Profi

Konfiguratory olejowe Hurtownie Katalogi części Programy warsztatowe
Nasz Katalog

WERSJE DRUKOWANE:
DOSTĘPNE W HURTOWNIACH.
ONLINE: KLIKNIJ PONIŻEJ.
Reklama
Stukanie tylnej belki w Mondeo
11.08.2014
Większość egzemplarzy Mondeo z lat 2000-2007 wymaga...
Wesołe zegary Laguny II
10.07.2014
Żyją swoim życiem
Po śladach do uszczelki
14.05.2014
Czarno na białym, a raczej zielono na szarym,
czyli...
Klasa A ze strzałą?
28.03.2014
Co się stało tej A klasie?
Reklama
LPG w Rapidzie
03.08.2013
Czeski film z montażu
BRC LPdi
18.06.2013
BRC dołącza do producentów systemów bezpośredniego...
LPdi do Kia i BMW
13.06.2013
Nowe propozycje Vialle
Jesteś tutaj: Start » Strefa Kierowcy » Warsztat » Części
Czy wiesz co to jest?
Oceń

Tagi: Klimatyzacja, zmienna geometria, sprężarka


Każdy mechanik widział zapewne sprężarkę klimatyzacji. Ale tylko nieliczni mieli okazję ją rozbierać. Zobaczcie zatem co kryje jej wnętrze.

Zanim przejdziemy do sedna sprawy – kilka ogólnych informacji.
Zaczynamy od przypomnienia tego jak działa klimatyzacja samochodowa. W dużym uproszczeniu – tak jak... domowa lodówka. Sprężarka wymusza obieg czynnika chłodniczego, który krąży po układzie i napotyka na swoje drodze różne „przeszkody”. Na trasie wymuszona jest zmiana jego ciśnienia i stanu skupienia co pociąga za sobą zmiany temperatury.



Trasa czynnika wygląda tak: sprężarka tłoczy czynnik chłodniczy w fazie gazowej do skraplacza zwiększając ciśnienie czynnika i jego temperaturę.  Na skutek zmiany ciśnienia gaz zamienia się w ciecz. W skraplaczu, który znajduje się tuż obok chłodnicy samochodowej czynnik w fazie ciekłej zostaje schłodzony przez opływające skraplacz powietrze. Na kolejnym etapie już w fazie ciekłej i pod wysokim ciśnieniem trafia do filtra, który oddziela śladowe ilości pary wodnej i ewentualne zanieczyszczenia. Następnie zbliża się już do kabiny pasażerskiej – przechodzi przez zawór rozprężny i trafia do parownika, gdzie panuje znacznie niższe ciśnienie. Tam gwałtownie rozpręża zmienia stan skupienia z cieczy na gaz i jednocześnie równie gwałtownie ochładza się, schładzając także sam parownik oraz powietrze, które go owiewa. Właśnie to schłodzone powietrze przez kratki wentylacyjne wpada do kabiny. Tymczasem czynnik chłodzący w fazie gazowej znów jest „zasysany” przez sprężarkę, która zwiększa jego ciśnienie i temperaturę a następie tłoczy do skraplacza. Tak cykl się zamyka.  
Cały proces jest doskonale przedstawiony na poniższym filmie wyprodukowanym przez Valeo.


 

I teraz przechodzimy już do sedna sprawy, czyli do budowy sprężarki.


W kompresorach standardowych, starego typu w kole pasowym sprężarki znajduje się sprzęgło elektromagnetyczne. Kiedy włączasz klimatyzację - sprzęgło zaczyna działać i przenosi napęd z koła pasowego na wałek napędowy sprężarki i uruchamia zespół tłoczący czynnik. Klimatyzacja zaczyna działać. Tego typu rozwiązania mają jednak tę niedogodność, że powodują dość duże straty mocy silnika.
W samochodach małolitrażowych chwila załączenia klimatyzacji zaburza wręcz chwilowo jego pracę - wahnięcie obrotów jest wyraźnie odczuwalne. Kolejną, bardzo poważną niedogodnością jest fakt, że wydajność klimatyzacji zależy wprost od prędkości obrotowej silnika.

W 1985 roku firma Delphi rozwiązała ten problem i przedstawiła sprężarkę o zmiennej wydajności.
Zasadę działania doskonale przedstawia poniższy film.
To co najważniejsze zaczyna się o czasie 1.20 - jeśli ktoś jest niecierpliwy - może sobie filmik do tego momentu przewinąć.

 

Z tego rozwiązania korzysta obecnie wielu producentów. Gwarantuje ono zmienną wydajność sprężarki niezależnie od prędkości obrotowej koła pasowego. W zależności od ułożenia talerza - pracuje pełną mocą lub... nie pracuje wcale. 


Przekrój sprężarki VALEO. Od lewej: czarne koło pasowe, na czerwono zaznaczona obudowa (w przekroju), talerz napędowy, sekcja tłoków (na zdjęciu widać cztery), talerz z zaworami przez które dostaje się lub jest wypychany czynnik, oraz tylna część obudowy.

Wyzwaniem dla konstruktorów jest trwałe, lekkie i niedrogie połączenie tłoków z talerzem. Tu rozwiązań jest wiele.

Firma Delphi opracowała jedno z najlepszych - jeśli nie najlepsze połączenie tłoków z "talerzem", który je napędza. Spełnia wszystkie założenia: jest trwałe, niezawodne, proste i tanie. Tłoki łączą się z talerzem za pośrednictwem „pastylek”, które prezentujemy na pierwszym planie.


Na zdjęciu od lewej: wałek napędowy sprężarki z układem talerzy, których położenie zwiększa, lub zmniejsza skok poszczególnych tłoków (nawet do zera), Obudowa sprężarki z "cylindrami" w których znajdują się tłoki (wsadzone są tylko cztery, jest ich siedem), oraz wspomniane "pastylki" łączące tłoki z talerzem.

 
Każdy tłok ma dwie pastylki – idealnie przylegają do tłoka i do talerza napędowego. Po demontażu wszystkie elementy oddzielają się od siebie, ponieważ „nic ich nie trzyma”. Po umieszczeniu całości w obudowie blokują się wzajemnie o siebie i idealnie współpracują. Biała strzałka wskazuje tłok, czarne - pastylki umieszczone w pozycji roboczej.

Godny uwagi jest jeszcze jeden fakt – konstrukcja samych tłoków. Otóż są bardzo precyzyjnie dopasowane do cylindrów i pracują bez pierścieni uszczelniających. Materiały tłoków i cylindrów zostały tak dobrane, że nie wycierają się przez cały zakładany czas żywotności sprężarki.

Film oraz zdjęcia układu klimatyzacji i przekroju - Valeo. Film obrazujący działanie sprężarki o zmiennej wydajności: Mandy Concepcion. Zdjęcia elementów sprężarki Delphi - autobeztajemnic.pl. Tekst: autobeztajemnic.pl



Komentarze
2013-11-05 10:15 przez: Mav
Dopiero wpadłem na tę stronę i mimo, że nie wiem jak w środku wygląda sprężarka klimatyzacji, to pełno błędów w zasadzie działania układów klimatyzacji się dopatrzyłem. Strach czytać dalej tę stronę jeśli reszta artykułów ma podobną wartość merytoryczną. Po pierwsze sprężarka nie zasysa, tylko spręża (jak sama nazwa mówi), czyli zwiększa ciśnienie tego co do niej wpada. Po drugie gaz w zamkniętym układzie jest pod niższym ciśnieniem niż ciecz (ot - fizyka i to ze szkoły podstawowej). Wystarczy spojrzeć na dowolny wykres przemiany fazowej. Na Waszym schemacie jest odwrotnie. Na szczęście w oryginale valeo jest dobrze "gas-lp-low T" oznacza po polsku "gaz-niskie ciśnienie-niska temperatura. "Liquid-HP-mid T" oznacza "ciecz-wysokie ciśnienie-średnia temperatura". Czynnik nie skrapla się w skraplaczu na skutek "opływającego powietrza", bo wtedy temperatura czynnika nie mogłaby być niższa niż temperatura powietrza, prawda? To na skutek sprężania czynnika bardzo duża ilość ciepła jest wydzielana i to ciepło musi być gdzieś odprowadzone - właśnie w skraplaczu. Jak do kogoś nie dociera to pięknym przykładem jest gaz do zapalniczek. W butli ma wysokie ciśnienie, które "wymusza" na nim ciekły stan skupienia. W miarę rozprężania się cieczy pobierane jest ciepło (czyli energia) z otoczenia, dlatego przy dyszy od zbiornika temperatura spada (widać nieraz oszronienie dyszy) - brak energii (ciepła) to zimno. Jeśli ktoś ma problem ze zrozumieniem podstawowej fizyki i przemian fazowych, to nigdy nie zrozumie dlaczego woda w górach wrze w niższej temperaturze, dlaczego lodówka od tyłu jest gorąca, jak działa pompa ciepła do domu i wiele innych rzeczy. Pomijam już kompletnie fakt, że redaktor tego "artykułu" nawet pseudonimem się nie podpisał. Czyżby się wstydził tego całego grafomaństwa?
2013-11-22 23:31 przez: Admin
Admin do Mav: sam pisałem ten materiał. Sam też zrobiłem grafikę - i faktycznie pomyliłem podpisy - były ustawione na tzw. warstwach w dokumencie. Wsadziłem je źle i nie zauważyłem tego. Osobiście nie chwalę się, że chodziłem do szkoły podstawowej na fizykę, bo dla mnie to nie był jakiś wyczyn, tak jak dla Ciebie Mav. Opis jest zrobiony poprawnie. Słowo zasysa jest napisane w cudzysłowie. A zresztą - nawet gdyby nie było, to sprężarka klimatyzacji faktycznie zasysa. Piszesz, że się nie podpisałem. A ty jak się podpisałeś? Mav? Ale i tak dzięki za uwagę - grafikę zmieniłem. Na przyszłość zanim coś napiszesz, wypij szklankę wody. Ochłoń. napisz tyle materiału co ja, zrób tyle grafik i zdjęć - robię większość tego co jest na tej stronie - a potem pogadamy, i zobaczymy, czy nie zrobisz żadnego błędu. Tak, czy inaczej - pozdro.
2014-01-05 13:05 przez: Adamz1985
Do Admin. Zgadzam się. Błędy popełnia każdy, można mu zwrócić uwagę albo zasygnalizoawać poprawę a nie w taki chamski spoósb wymądrzać się i popisywać swoją fachowością. Strona bardzo mi się podoba, pokazuje motoryzację od środka, tak jak to powinno być pokazane. Wszystkie durnowate gazety opisują jak się siedzi w fotleu w aucie. To mogę sobie sam sprawdzić w salonie. Bardziej interesująca jest konstrukcja auta wraz z kosztami serwisowania. Np. rodzaje zawieszeiń, osprzętu silnika itp. Bardzo podobają mi sie opisy wraz ze zdjęciami. Tak trzymać!


autobeztajemnic.pl
Kultowe narzędzia cz.3
14.08.2014
USAG - włoska tradycja pod skrzydłami Stanley-a
Kultowe narzędzia cz. 2
13.06.2014
Sap-on: w USA to firma znana mechanikom prawie tak dobrze...
Kultowe narzędzia cz. 1
23.05.2014
Knipex - firma, która odkryła szczypce
Gorące nowości Nissens
14.08.2014
Oferta Nissens do najnowszych modeli - zdziwisz się jakich!
Rozrząd z niespodzianką!
04.07.2014
Czasem może wydawać ci się, że silnik ma łańcuch, ale pod...
Wymiana turbosprężarki 1.6 HDi
20.06.2014
Rewelacyjny film instruktażowy firmy Garrett. Czy w...
Eneos trafił do Polski
21.03.2014
W Japonii Eneos to olejowa marka numer 1.
W Polsce -...
Olej w przezroczystym aucie!
19.03.2014
W nowej kampanii reklamowej Shell...
Zainwestuj w stację do wymiany płynu!
04.02.2014
TRW ogłosiło promocje na stacje do wymiany płynu...
Wymieniasz akumulator w aucie ze start stop? Uważaj!
29.10.2013
Czy wiesz, że w wybranych samochodach z...
Czy chip niszczy DKZ?
17.06.2014
LuK ostrzega: amatorski chiptuning obniża żywotność...
Dupa ćwiara i nie tylko
22.05.2014
Jak się ma polskie słowo kluczowe
"Dupa ćwiara" do...
X