z tym przepięknym modelem Fiata i nie tylko." />
Portal dla mechaników samochodowych i sprzedawców części
Profi

Konfiguratory olejowe Hurtownie Katalogi części Programy warsztatowe
Nasz Katalog

WERSJE DRUKOWANE:
DOSTĘPNE W HURTOWNIACH.
ONLINE: KLIKNIJ PONIŻEJ.
Reklama
Stukanie tylnej belki w Mondeo
11.08.2014
Większość egzemplarzy Mondeo z lat 2000-2007 wymaga...
Wesołe zegary Laguny II
10.07.2014
Żyją swoim życiem
Po śladach do uszczelki
14.05.2014
Czarno na białym, a raczej zielono na szarym,
czyli...
Klasa A ze strzałą?
28.03.2014
Co się stało tej A klasie?
Reklama
LPG w Rapidzie
03.08.2013
Czeski film z montażu
BRC LPdi
18.06.2013
BRC dołącza do producentów systemów bezpośredniego...
LPdi do Kia i BMW
13.06.2013
Nowe propozycje Vialle
Jesteś tutaj: Start » Strefa Kierowcy » Samochody » Evergreen
Fiat 124 Spider
Oceń


Ładnych parę lat temu znajomy zaprosił mnie na przejażdżkę fajnym autem. Okazało się, że był to jeden z najładniejszych historycznych modeli Fiata. Starannie odrestaurowany robi wrażenie do dziś.

Fiata 124 Spider zaprezentowano po raz pierwszy w listopadzie 1966 roku, podczas salonu samochodowego w Turynie. Nie była to może najszczęśliwsza - jak na kabriolet - pora roku, ale turyński salon to dla zmotoryzowanych Włochów największe święto i właśnie wtedy prezentuje się najciekawsze, niekomercyjne cacka z Italii.

Auto bazuje na rodzinnym modelu 124 (protoplasta Łady 1300/1500), który zadebiutował kilka miesięcy wcześniej w Genewie i zdobył tytuł samochodu roku („Car of The Year”). 124 Spider nie jest oczywiście „zwykłym 124” z obciętym dachem. Odkryte nadwozie to w zasadzie nowy projekt, opracowany przez Sergio Pininfarinę. Mistrza inspirowały ponoć linie Chevroleta Corvette „Rondine” oraz Ferrari 275 Spider. Szukając cech wspólnych i odrębnych pomiędzy 124 i 124 Spider należy powiedzieć tak: większość elementów mechanicznych jest taka sama, jednak samo nadwozie oraz rozstaw osi – nie. Diametralnie różne są także wnętrza.

Początek produkcji
Nadwozie produkowano w zakładach Pininfariny, a resztę kompletowano w fabryce Fiata w Lingotto. Pierwsza generacja auta (1966 – 1969) różniła się minimalnie wyglądem od modelu z polskimi tablicami rejestracyjnymi. Auto miało silnik o pojemności 1438 ccm, mocy 90 KM, oraz płaską maskę. Model bardzo szybko zrobił karierę w USA. W magazynie „Road &Track” z lipca 1968 roku 124  Spider został uznany jako „najlepszy sportowy samochód z otwartym nadwoziem w klasie do 1500 ccm w popularnej cenie”.

Big tits
W roku 1969 Fiat zaprezentował Spidera 124 „B” ze 110 – konnym silnikiem o pojemności 1608 ccm i dwoma gaźnikami (Weber lub Solex). W wersji amerykańskiej moc była zredukowana do 94 KM. Oprócz nowej jednostki napędowej samochód miał także minimalnie zmodernizowane nadwozie. Największą atrakcją były oczywiście charakterystyczne, agresywne przetłoczenia na masce, które w USA zyskały przydomek „Big tits” czyli „duże cycki”. Owe przetłoczenia nie były bynajmniej wyłącznie kaprysem stylistów. Bezpośrednim powodem ich powstania były nieco większe gabaryty jednostki napędowej, która nie mieściła się pod płaską maską. Istotnym wyróżnikiem drugiej serii jest także atrapa chłodnicy w kształcie plastra miodu.

Więcej mocy
W roku 1972 na świat przyszła sportowa wersja Spidera, potrzebna do homologacji wersji rajdowej, która odniosła zresztą kilka spektakularnych sukcesów. Egzemplarze sprzedawane w salonach oznaczono symbolem 124 CSA (C-Spider-Abarth). Auto miało 128 KM. Na poprawę osiągów wpływ miała nie tylko zwiększona moc. Dla dobrego efektu końcowego odchudzono samo nadwozie. Część elementów (np. maskę) wykonano z tworzyw sztucznych. Wersje CSA pojawiały się w kolorze czerwonym, białym i jasnoniebieskim, przy czym w każdym przypadku maska i pokrywa bagażnika była pomalowana na kolor czarny. W ciągu trzech lat Fiat wyprodukował niespełna 1000 sztuk przygotowanych do sprzedaży w salonach na potrzeby kierowców cywilnych. Pozostałe egzemplarze były fabrycznie stuningowane do granic swych możliwości, czyli od 170 – 220 KM.

Rok 1972 to także rok debiutu następcy Spidera B – czyli Spidera CS1. Auto otrzymało znowu większy silnik (1756 ccm), przy czym na mocy zyskali głównie Europejczycy. W Europie Spider CS1 1.8 miał 118 KM, a w Stanach -  tylko 93. Potem, ze względów ekologicznych,  nawet 86 KM. Na pociechę Amerykanie otrzymali za to solidne zderzaki na podporach teleskopowych.

Początek końca
O ile w USA Spider cieszył się jakim takim powodzeniem, o tyle w Europie sprzedaż tego samochodu drastycznie malała. Dla przykładu – na przełomie lat 1972/1973 sprzedano 2002 auta. Na przełomie lat 1973/1974 zaledwie 778. Amerykanie corocznie kupowali ponad 10 000 Spiderów. Właśnie dlatego w roku 1974 producent zawiesił sprzedaż Spidera w Europie i cały wysiłek związany z modernizacją i promocją samochodu skoncentrował za oceanem. Model CS1 był produkowany aż do roku 1978.  

W okresie produkcji tylko na rynek amerykański zaprezentowano kolejną wersję Spidera. Pod maskę zaaplikowano mu dwuwałkową „dwulitrówkę” – najlepszy z montowanych do tej pory motorów. Jak zawsze ze względów ekologicznych potwornie zredukowano moc tej jednostki – auto miało zaledwie 81, a w wersji California nawet 75 KM. No cóż – taki silnik z taką mocą to jak Casanova z pasem cnoty. W roku 1979 ktoś poszedł po rozum do głowy i wynalazł sposób na to, żeby w sposób zgodny z przepisami ów pas cnoty odrobinę poluźnić i dwulitrowy Spider oznaczony CS0 rozwijał już całe 96 KM. Mimo tego wysiłku, sprzedaż Spidera zaczęła powoli spadać.

W latach 1981 – 1983 można było kupić unikalny model Spider CS0 Turbo o mocy 115 KM z turbiną IHI-Borg Warner RH B6. W firmie Legend Industries wyprodukowano tylko 700 sztuk tych samochodów. W roku 1981 na drogi wyjechał Spider DS1. Zastosowano w nim wtrysk paliwa Bosch L-Jetronic co pozwoliło w czysty sposób uzyskać 105 KM a w „brudny”, czyli na Europę (w której znowu ożyła sprzedaż) – 122 KM.

Ostatnią wersją Spidera był model Volumex, czyli dwulitrówka z mechaniczną sprężarką roots-a. Taki mechanizm pozwalał na rozwinięcie mocy 135 KM. 13 lipca roku 1985 zakłady Pininfariny opuścił ostatni Spider.

Rozsądne koszty
Na przykładzie Fiata 124 Spider widać doskonale, że oryginalny samochód sportowo – rekreacyjny, wcale nie musi być drogi w eksploatacji dzięki wykorzystaniu relatywnie tanich podzespołów produkowanych masowo. Co więcej, dzięki takiemu rozwiązaniu, Fiata 124 Spider można utrzymywać w dobrej kondycji nawet teraz, niespełna 20 lat po zakończeniu jego wytwarzania. W razie potrzeby wystarczy odwiedzić najbliższy sklep z częściami do Łady, Fiata czy Poloneza i zazwyczaj jest po problemie. Poważne kłopoty są tylko z elementami nadwozia (słone ceny!) oraz ze ... zdobyciem takiego samochodu na naszym rynku.

Ówczesny właściciel egzemplarza prezentowanego na zdjęciach zlecił doprowadzenie go do stanu idealnego. Uznanie budzi nie tylko jakość powłoki lakierniczej, ale także stan poszczególnych podzespołów mechanicznych. Nie trzeba dodawać, że taki samochód daje olbrzymią przyjemność z eksploatacji.

Jadąc odrestaurowanym Fiatem 124 Spider jakoś nie przeszkadzał nam brak popularnej obecnie elektroniki, 200 KM, sekwencyjnej zmiany biegów i telewizora zamiast deski rozdzielczej. Z otwartym dachem do pełni szczęścia wystarcza choćby 40 czy 60 km/h. Owszem – nadwozie nie jest specjalnie sztywne i delikatnie poskrzypuje na nierównościach a dyferencjał nie pracuje idealnie cicho, ale ogólnie niewiele można tak naprawdę zarzucić. Trzeba jednocześnie pamiętać, że w sytuacji podbramkowej, Spider potrafi pokazać lwi pazur na drodze: rozpędza się do ok. 170 km/h.

Magiczne dwa wałki
Rodzina silników (1.4, 1.6, 1.8, 2.0) zastosowanych w Fiacie 124 Spider zasługuje na szczególną uwagę. Pod względem konstrukcyjnym i wytrzymałościowym do dziś imponują trwałością i kulturą pracy. Mają także fenomenalne brzmienie.

Ich wspólną, charakterystyczną  cechą jest czterocylindrowy żeliwny blok, oraz głowica ze stopów lekkich wyposażona w dwa wałki rozrządu napędzane paskiem zębatym.

Dążąc do maksymalnej poprawy napełniania komór spalania konstruktorzy Fiata zauważyli, że ustawienie zaworu ssącego i wydechowego w rozwidleniu poprawia znacznie przepływ mieszanki a dodatkowo pozwala na powiększenie średnicy grzybków zaworowych, które w takim ustawieniu leżą od siebie nieco dalej niż zwykle. Bezpośrednie sterowanie „rozwidlonymi” zaworami jednym wałkiem jest oczywiście niemożliwe. Zamiast skomplikowanego układu popychaczowego  zastosowano zatem dwa oddalone od siebie wałki napędzane od wału korbowego wspólnym paskiem zębatym. W owym czasie było to unikalne rozwiązanie, łączące prostotę konstrukcji, dobre napełnianie cylindrów i niskie koszty eksploatacji.

Wersje szesnastozaworowe, które są w pewnym sensie rozwinięciem tego pomysłu (każdy z wałków obsługuje dwa razy więcej zaworów) są droższe w produkcji a w razie zerwania paska rozrządu nieporównywalnie droższe w naprawach. Poprawa napełniania nie jest przy tym dwukrotnie większa – zaworów jest co prawda dwa razy więcej, ale mają mniejsze średnice grzybków.

Najpopularniejszym w Polsce włoskim autem z „dwoma wałkami pod maską” był dwulitrowy Fiat 132. Silnik ten montowano także do Polonezów. Wśród innych znanych Fiatów do których obok „zwykłych” zakładano także dwuwałkowe silniki był m.in. Fiat 131, 132, Argenta i Ritmo a także modele nowsze – Tipo, Tempra, Croma.

Komentarze
2013-06-03 10:35 przez: Bartold
Prawdziwa klasyka. Jeden z najładniejszych samochodów bez podziału na kategorie.
2013-08-20 14:44 przez: fan
Piękny! Czy wiadomo, jak sprzedawał się w PRLu? Jakie były ceny i koszta? Czy był to samochód na miarę portfeli Polaków?


autobeztajemnic.pl
Kultowe narzędzia cz.3
14.08.2014
USAG - włoska tradycja pod skrzydłami Stanley-a
Kultowe narzędzia cz. 2
13.06.2014
Sap-on: w USA to firma znana mechanikom prawie tak dobrze...
Kultowe narzędzia cz. 1
23.05.2014
Knipex - firma, która odkryła szczypce
Gorące nowości Nissens
14.08.2014
Oferta Nissens do najnowszych modeli - zdziwisz się jakich!
Rozrząd z niespodzianką!
04.07.2014
Czasem może wydawać ci się, że silnik ma łańcuch, ale pod...
Wymiana turbosprężarki 1.6 HDi
20.06.2014
Rewelacyjny film instruktażowy firmy Garrett. Czy w...
Eneos trafił do Polski
21.03.2014
W Japonii Eneos to olejowa marka numer 1.
W Polsce -...
Olej w przezroczystym aucie!
19.03.2014
W nowej kampanii reklamowej Shell...
Zainwestuj w stację do wymiany płynu!
04.02.2014
TRW ogłosiło promocje na stacje do wymiany płynu...
Wymieniasz akumulator w aucie ze start stop? Uważaj!
29.10.2013
Czy wiesz, że w wybranych samochodach z...
Czy chip niszczy DKZ?
17.06.2014
LuK ostrzega: amatorski chiptuning obniża żywotność...
Dupa ćwiara i nie tylko
22.05.2014
Jak się ma polskie słowo kluczowe
"Dupa ćwiara" do...
X