Dzięki tej inwestycji największe kontenerowce świata będą mogły zawijać do Gdańska

Budimex w konsorcjum z belgijskim DEME wybudują za 450 milionów euro nowy głębokowodny terminal T3 dla Baltic Hub. Dzięki temu  zwiększą się zdolności przeładunkowe o bałtyckiego terminala 1,5 miliona kontenerów rocznie.

Więcej na ten temat

Logistyka w Polsce

Wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury w sekcji „transport i gospodarka magazynowa” uległ poprawie na przestrzeni ostatnich dwóch lat. Zmniejszyło się natomiast tempo modernizacji infrastruktury drogowej, co spowodowało spadek przyrostu oddanych odcinków nowych oraz wyremontowanych dróg krajowych. W logistyce wewnętrznej przedsiębiorstw minione dwa lata upłynęły na elektronizacji i porządkowaniu procesów logistycznych. Przedsiębiorstwa koncentrowały się także na poprawie wskaźników logistycznych. Udało się obniżyć wskaźnik pokrycia zapasów do poziomu 27-28 dni, jednak to, przy niekorzystnym wskaźniku zapasów nierotujących, oszacowanym na 18%, wskazuje na możliwość dalszej redukcji.

Transport i spedycja

Udział transportu samochodowego systematycznie rośnie, natomiast udział transportu kolejowego maleje. Względny udział kolei w rynku, mierzony wolumenem przetransportowanej masy, spadł do poziomu 12,4%, zaś względny udział transportu kolejowego według miernika pracy przewozowej obniżył się do 14.3%. Uwarunkowania związane ze słabymi parametrami technicznymi infrastruktury kolejowej, niskimi prędkościami handlowymi, zamkniętymi torami i trudnościami wynikającymi z prac remontowych, ograniczają możliwości konkurencyjne przewoźników kolejowych.

Jakość infrastruktury przekłada się na prędkość przewozową pociągów towarowych, która obecnie jest dużo niższa niż w większości krajów europejskich. Aby poprawić tą sytuację, prowadzone są prace modernizacyjne, które pozwolą na podniesienie dopuszczalnych prędkości maksymalnych pociągów.

W okresie dwóch ostatnich lat 6-krotnie wzrosła liczba przedsiębiorstw wykorzystujących transport samochodowy oraz 9–krotnie liczba wykorzystywanych pojazdów.

Obecnie największy udział mają pojazdy o masie 20 t i więcej – prawie 64%.

Rynek transportu lotniczego wykazuje potencjał rozwojowy. Szacuje się, że lotniczy transport cargo będzie rozwijał się w tempie 5% rocznie w perspektywie najbliższych 20 lat. Polskie porty lotnicze wymagają licznych inwestycji w infrastrukturę portową oraz infrastrukturę zabezpieczającą przewozy towarowe, by być w stanie podołać rosnącemu zapotrzebowaniu na lotnicze usługi transportowe.

Trendy w branży TSL
W obszarze polskiej logistyki rosnący wpływ ma rozwijający się w rocznym tempie 15% handel internetowy. Polska jest jednym z najszybciej rozwijających się rynków e – comerce w Europie.

Rozwijający się rynek e – comerce wzmacnia znaczenie firm logistycznych, szczególnie kurierskich, również zwiększa zapotrzebowanie na komercyjne powierzchnie magazynowe i automatyczne punkty odbioru przesyłek. Prężnie rozwija się także rynek aplikacji i oprogramowań dla e – sklepów i systemów zarządzania magazynami.

Rozwój rynku motoryzacyjnego w Polsce i Europie w najbliższych latach upływał będzie pod znakiem unijnej propozycji “Fit for 55”. Celem tej propozycji jest zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych o 55% do 2030 roku. Dzięki czemu UE zakłada osiągnięcie ostatecznie neutralność pod względem emisji dwutlenku węgla do 2050 roku. Aby osiągnąć ten poziom, konieczne byłoby wyeliminowanie tradycyjnych napędów i zastąpienie ich zeroemisyjnymi już do 2030 roku. Oznacza to również, że pojazdy niespełniające tych wymogów musiałyby zniknąć z rynku europejskiego po 2035 roku.

Dodatkowo, wskazuje się potrzebę większej cyfryzacji polskiego rynku motoryzacyjnego. Dotychczas kanały kontaktu z klientem i sprzedaży opierały się na punktach stacjonarnych. Pandemia wymusiła zmianę tego modelu i pokazała potencjał wirtualnej sprzedaży samochodów, zarówno dystrybutorom, jak i klientom. Ci drudzy zachęceni są do zakupu pojazdu online między innymi dzięki gwarancji satysfakcji, konkurencyjnym cenom, zaufaniu do marki oraz możliwości ulepszeń po zakupie.

W ostatniej dekadzie Polski przemysł motoryzacyjny odnotował 100% wzrost mierzony produkcją sprzedaną. Ten niebagatelny sukces, czyniący motoryzację drugim największym sektorem przemysłowym w Polsce (10,1% udziału), nie jest kwestią przypadku, ale rezultatem konsekwentnej pracy przedsiębiorców oraz atrakcyjności inwestycyjnej kraju.

Zarówno w wymiarze liczb bezwzględnych, jak również w ujęciu jakościowym Polska w tej części Europy to kraj o największej liczbie osób w wieku produkcyjnym posiadających solidne wykształcenie techniczne, zarówno na poziomie średnim jak i wyższym. 1,4 mln studentów, z czego ponad 300 tys. na kierunkach inżynierskich stanowi potencjał, który przekłada się bezpośrednio na znakomite wyniki finansowe oraz jakościowe firm inwestujących w Polsce.

Aspekt wielkości kraju, jego zróżnicowania regionalnego i dostępu do zasobów kadrowych jest szczególną przewagą Polski w regionie Europy Centralnej w czasie kiedy walka o talenty przekłada się bezpośrednio na możliwość dalszego rozwoju firm motoryzacyjnych.

Warto zauważyć, iż wydajność pracy na jednego zatrudnionego w sektorze motoryzacyjnym w Polsce wyniosła w 2016 r. 770,9 tys. PLN, co pozycjonuje motoryzację wśród najbardziej wydajnych sektorów przemysłu przetwórczego.

Według danych pochodzących z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców w 2021 roku dokonano ponad 1,7 mln rejestracji nowych pojazdów, z czego aż 1,3 mln to samochody osobowe. W tym samym roku wydano ponad 372 tys. dokumentów prawa jazdy. Na rynku polskim dominują samochody stare.

Pod koniec 2020 roku aż 40% samochodów osobowych zarejestrowanych w Polsce miało ponad 20 lat, natomiast 38,3% miało od 11 do 20 lat. Dominującym typem pojazdów jest benzyna. W 2020 roku pojazdy z silnikami benzynowymi stanowiły 45% polskiego rynku samochodów. Na drugim miejscu z 40% były diesel, na trzecim miejscu uplasowało się LPG z 14%. Natomiast pojazdy z napędem hybrydowym to jedynie 1%.

Raport za rok 2020 pt. “Branża Motoryzacyjna” przygotowany przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) podaje, że w polskich fabrykach w 2020 roku wyprodukowano 428 tys. samochodów osobowych i lekkich dostawczych. To spadek o 31,2% w porównaniu z rokiem wcześniejszym, będący wynikiem czasowego zastopowania gospodarki w związku z pandemią COVID-19.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *