Wielton pokazał wyniki. Nadchodzi zaostrzenie konkurencji

Skonsolidowane przychody Grupy Wielton w pierwszym kwartale 2023 r. wyniosły 848,8 mln zł, rosnąc rok do roku o 4 proc. Grupa sprzedała 5259 sztuk pojazdów, o 13 proc. mniej, niż w pierwszym kwartale 2022 r.  Po ogłoszeniu tych danych kurs akcji spółki mocno spadł.

Więcej na ten temat

Logistyka w Polsce

Wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury w sekcji „transport i gospodarka magazynowa” uległ poprawie na przestrzeni ostatnich dwóch lat. Zmniejszyło się natomiast tempo modernizacji infrastruktury drogowej, co spowodowało spadek przyrostu oddanych odcinków nowych oraz wyremontowanych dróg krajowych. W logistyce wewnętrznej przedsiębiorstw minione dwa lata upłynęły na elektronizacji i porządkowaniu procesów logistycznych. Przedsiębiorstwa koncentrowały się także na poprawie wskaźników logistycznych. Udało się obniżyć wskaźnik pokrycia zapasów do poziomu 27-28 dni, jednak to, przy niekorzystnym wskaźniku zapasów nierotujących, oszacowanym na 18%, wskazuje na możliwość dalszej redukcji.

Transport i spedycja

Udział transportu samochodowego systematycznie rośnie, natomiast udział transportu kolejowego maleje. Względny udział kolei w rynku, mierzony wolumenem przetransportowanej masy, spadł do poziomu 12,4%, zaś względny udział transportu kolejowego według miernika pracy przewozowej obniżył się do 14.3%. Uwarunkowania związane ze słabymi parametrami technicznymi infrastruktury kolejowej, niskimi prędkościami handlowymi, zamkniętymi torami i trudnościami wynikającymi z prac remontowych, ograniczają możliwości konkurencyjne przewoźników kolejowych.

Jakość infrastruktury przekłada się na prędkość przewozową pociągów towarowych, która obecnie jest dużo niższa niż w większości krajów europejskich. Aby poprawić tą sytuację, prowadzone są prace modernizacyjne, które pozwolą na podniesienie dopuszczalnych prędkości maksymalnych pociągów.

W okresie dwóch ostatnich lat 6-krotnie wzrosła liczba przedsiębiorstw wykorzystujących transport samochodowy oraz 9–krotnie liczba wykorzystywanych pojazdów.

Obecnie największy udział mają pojazdy o masie 20 t i więcej – prawie 64%.

Rynek transportu lotniczego wykazuje potencjał rozwojowy. Szacuje się, że lotniczy transport cargo będzie rozwijał się w tempie 5% rocznie w perspektywie najbliższych 20 lat. Polskie porty lotnicze wymagają licznych inwestycji w infrastrukturę portową oraz infrastrukturę zabezpieczającą przewozy towarowe, by być w stanie podołać rosnącemu zapotrzebowaniu na lotnicze usługi transportowe.

Trendy w branży TSL
W obszarze polskiej logistyki rosnący wpływ ma rozwijający się w rocznym tempie 15% handel internetowy. Polska jest jednym z najszybciej rozwijających się rynków e – comerce w Europie.

Rozwijający się rynek e – comerce wzmacnia znaczenie firm logistycznych, szczególnie kurierskich, również zwiększa zapotrzebowanie na komercyjne powierzchnie magazynowe i automatyczne punkty odbioru przesyłek. Prężnie rozwija się także rynek aplikacji i oprogramowań dla e – sklepów i systemów zarządzania magazynami.

Poza bezpośrednimi skutkami wojny, w 2022 roku rynek motoryzacyjny w Polsce może być pod wpływem wielu czynników, między innymi rosnącej inflacji, problemów podażowych czy zmian podatkowych. Ponadto branże czekają znaczne podwyżki cen samochodów i stabilizacja sprzedaży, pojawienie się nowych produktów na rynku finansowania pojazdów i spadek udziału klasycznego leasingu, a także wzrost rynku elektryków.

Wciąż utrzymują się także problemy w dostawie mikroprocesorów, dostępności magnezu, czy też zaburzeń w łańcuchu dostaw, które w ubiegłych latach przyczyniły się do utrudnień w dostępności aut.

Podwyżki cen spowodowane są przede wszystkim ograniczeniami w produkcji samochodów na całym świecie – efekt będzie jeszcze większy po zamknięciu fabryk zlokalizowanych na terenie Rosji. W Europie dodatkowym czynnikiem stymulującym wzrost cen są zaostrzające się normy emisyjne nałożone przez UE, jak również wymogi dotyczące obowiązkowego wyposażenia pojazdów w automatyczne systemy bezpieczeństwa.

Pomimo stabilnej pozycji i dobrych perspektyw, w najbliższych latach polską branżę motoryzacyjną czekają liczne wyzwania. Główne z nich wiążą się z programem UE dotyczącym przejścia z pojazdów napędzanych silnikami spalinowymi na zeroemisyjne do 2035 roku. Planowana transformacja będzie wymagała ogromnych inwestycji w infrastrukturę, rozwój technologii i szkolenia pracowników. Aby sprostać tym oczekiwaniom niezbędna będzie restrukturyzacja linii produkcyjnych w polskich zakładach wytwórczych, które koncentrują się obecnie głównie na małych samochodach osobowych z tradycyjnymi silnikami. 

Tylko w pierwszych dziewięciu miesiącach 2020 r. produkcja pojazdów silnikowych na europejskich rynkach wschodzących spadła o 23 proc. W 2021 r. Europa była najsłabszym rynkiem świata w sektorze automotive. W drugim półroczu ubiegłego roku spadła ilość rejestracji nowych pojazdów. Początek roku 2022 pokazał, że liczba ta była niższa niż w analogicznych miesiącach w trzech ostatnich latach. Ma to związek m.in. z zakłóceniami łańcuchów dostaw i problemami z dostępnością materiałów potrzebnych do produkcji aut.

Polska będzie musiała zmierzyć się z perspektywą utraty przewagi konkurencyjnej w kilku segmentach branży motoryzacyjnej, co ma związek z rosnącymi kosztami pracy w kraju.

Poza bezpośrednimi skutkami wojny, w 2022 roku rynek motoryzacyjny w Polsce może być pod wpływem wielu czynników, między innymi rosnącej inflacji, problemów podażowych czy zmian podatkowych. Ponadto branże czekają znaczne podwyżki cen samochodów i stabilizacja sprzedaży, pojawienie się nowych produktów na rynku finansowania pojazdów i spadek udziału klasycznego leasingu, a także wzrost rynku elektryków.

Wciąż utrzymują się także problemy w dostawie mikroprocesorów, dostępności magnezu, czy też zaburzeń w łańcuchu dostaw, które w ubiegłych latach przyczyniły się do utrudnień w dostępności aut.

Podwyżki cen spowodowane są przede wszystkim ograniczeniami w produkcji samochodów na całym świecie – efekt będzie jeszcze większy po zamknięciu fabryk zlokalizowanych na terenie Rosji. W Europie dodatkowym czynnikiem stymulującym wzrost cen są zaostrzające się normy emisyjne nałożone przez UE, jak również wymogi dotyczące obowiązkowego wyposażenia pojazdów w automatyczne systemy bezpieczeństwa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *